Wieeelkie dzięki za super miłe i wspierające wpisy pod ostatnim postem.
Oj przybyło mi ostatnio negatywnych komentatorów, którzy skutecznie zniechęcają mnie do blogowania. Szkoda... gdyż mój wirtualny świat dawał mi zawsze mnóstwo radości. Proszę Was, dajcie sobie spokój i pamietajcie, że często milczenie jest złotem. Po co bezinteresownie zatruwacie mi atmosferę... To prawda, nie zastrzegałam sobie prawa do wyłącznie miłych wpisów, jednak to oczywiste, że tylko takie wolałabym czytać. :)
Kolejny tydzień minął bardzo szybko i oto mamy luty, a co za tym idzie, sklepy pełne wiosennych pokus. Nabytki zeszłego tygodnia to widoczna na zdjęciu bluzeczka
Simple oraz piękna, szara torba
Wittchen.
Aniu proponuję żebyś zaznaczyła opcję moderowania komentarzy. Będziesz miała spokój. Zastanawia mnie tylko jedno: dlaczego Ci ludzi piszą te wszystkie przykre słowa?:( wstyd mi za wszystkie te osoby, naprawdę. Uważam, że każdy ma to na co sam zapracuje. Nie każdy może mieć dużo pieniążków i trzeba się z tym pogodzić. Ja sama czasem nie mogę sobie pozwolić żeby kupić coś mojemu dziecku, takie czasy...ale nikomu nie zazdroszczę. Może gdybym była lekarzem to co innego:) a tak, mam to na co sama zapracuję ( ciężko ). I bardzo lubię do Ciebie zaglądać, bo mimo tego, że widać, że stać Cię na mnóstwo rzeczy bije od Ciebie ciepło :) i za to Cię szanuję. Pozdrawiam, Kamila
Torebka bardzo fajna, prosta, klasyczna, a szary to ostatnio moj ulubiony kolor. Jozio jak zawsze slodki jak cukiereczek.:-)
Zdecydowanie jest więcej osób pozytywnych niestety czasami jedna zawistna osoba zrobi więcej zamieszania niż 1000 pozytywnych. Aniu pisz dla osób które uwielbiają do Ciebie zaglądać .Ja jestem wierną czytelniczką od ponad roku bardzo lubię twój klasyczny styl ubierania się ,romantyczną duszę i życie do którego nas zapraszasz. Jeśli chodzi o negatywne komentarze owszem nie chodzi tylko o to aby słodzić można wyrazić swoją opinie ale trzeba odróznić odmienne zdanie od zawiści zazdrości i agresji .Jeśli potrzebujesz pozytywnej energii to proponuję aby wszyscy którym się tutaj podoba zostawili swój komentarz :)
Och ludziom naprawdę się nudzi... Nie wiem zazdrość, nienawiść, ogólny brak miłości i sympatyczności... Nie rozumiem.
Nie przejmuj się, głowa do góry! I niedługo wiosna!
Żywię szczerą nadzieję Aniu, że nie zniechęcisz się do blogowania nawet gdyby w przyszłości jakieś pesymistyczne anonimy dały o sobie znać. Pamiętaj - osób, które Was uwielbiają jest tutaj zdecydowanie WIĘCEJ:) Może nachodząca wiosna sprawi, że we wszystkich sercach zagości 'pokojowa atmosfera' i więcej optymizmu:) Pewnie się powtarzam ale razem z Józiem promieniejecie! (A torebka jest FANTASTYCZNA:)
Torba marzenie... Pozdrawiam :)
Nie przejmuj się, wszystkie bloggerki się z tym spotykają, im więcej piszesz, pokazujesz tym jest tego więcej :) Nie pozwól by to Cię odwiodło od blogowania, dasz im tylko większa satysfakcję! A torebka jest PRZECUDNA! Uwielbiam szarości.
Hej aniu torebeczka śliczna. a co do Juzia powiedz mi też jest łouziakiem jak mój Błażej bo ostatnio Błażej ma etap uciekania w sklepach świetnie się przy tym bawi jak ucieka w drugą stornę... no i aniu dawno już u mnie nie byłaś a szkoda zapraszam do mnie buska...
Ania :) Widziałam Was dziś w Galerii Krakowskiej :) Ale akurat na parkingu :) Jaki świat jest mały :)
Zapraszam także do nas :)
http://www.kobietnik.pl/
pozdrawiam
Mam trzy blogi i powiem ci że często dostaje komentarze poniżej jakiekolwiek etyki, a co najlepsze czasem komentarz mijający się z tematem posta, tak jakby ktoś kopiował jedną odpowiedź i wklejał gdzie popadnie zmieniając tylko imię odbiorcy :-/ Więc nie przejmuj się pisz dla siebie i wiernych czytelników :-)
Serdecznie pozdrawiam
ewanka
Aniu cieszę się , że zostałas i mozna do Ciebie dalej zaglądac. Torebka i bluzeczka sa przepiękne. Uwielbiam szarości. To obok bieli i czerni moj ukochany kolor. Jozio jak zawsze uroczy:) mbd
Torebka rewelacyjna! Uwielbiam taką klasykę, choć często słyszę czy też wnioskuję z rozmów, że w opinii innych takimi klasycznymi strojami, akcesoriami dodaję sobie lat :-)
Pozdrawiam i również przyłączam się do głosów, iż bardzo lubię zaglądać do Twojego wirtualnego domu i proszę, abyś nie zrażała się mniej przychylnymi komentarzami.
Bardzo ładna torebka i bluzka jest chyba jeszcze sukienka w taki wzór. Cieszę się że was znowu widzę. Pozdrawiam Anetta
Przeczytałam właśnie wcześniejszy wpis i komentarze i muszę to skomentować sama jestem nianią i wiem jak pomocna jest jej dłoń rozumiem matki które wychodząc nawet na zakupy nie muszą brać dziecka nie chodzi mi o to,że nie chcą,ale bardzo często dziecko męczy się bardziej niż matka. A czas spędzony z nianią jest zawsze dobrze zagospodarowany wspólne zabawy i wygłupy to bardziej interesuje dzieci. Ja tam zazdroszczę tej niani, że ma do czynienia z tak wspaniałą rodziną i tak uroczym Józiem. Z chęcią sama bym się podjęła opieki nad takim Aniołkiem :)
Gorąco pozdrawiam :)
Aniu widziałam te torebki - są cudne! A Wy z Józiem wyglądacie przepięknie, tak radośnie - i takich chciałam Was zobaczyć. Tak pisałam Ci ostatnio nieprzychelne (złośliwe) komentarze ignoruj i dalej pokazuj nam tyle optymizmu!
pozdrawiam z Trójmiasta:)
Ja i mój oburzony (hejterami) mąż:)
ja też tu zaglądam :)
Torba jest idealna,klasyczna i będzie współgrać z wieloma zestawieniami.
Cieszę się, że z klasą odniosłaś do zbędnych i niemiłych komentarzy, mam mimo to nadzieję, że wciąż będziemy mogli zaglądać do Twojego wirtualnego zakątka.
Z przykrością stwierdzę, że mentalności wielu ludzi nie zmienimy. Jednak, nie warto brać takich opinii do siebie. Negatywna krytyka jest dobra tylko i wyłącznie kiedy jest konstruktywna.
Pozdrawiam tradycyjnie cała Waszą wspaniałą Trójkę.
Witaj Aniu- bardzo lubię do Ciebie zaglądać i zawsze czekam na kolejny wpis! Torebka bardzo mi się podoba, buzeczka również kapitalna- pozdrawiam Pati:-)
straszna jest natura ludzka , bo jak tylko przeczytałam o Anonimach to od razu przejrzalam poprzednie komentarze i nawet troche mi wstyd, bo takim to najgorzej dać pożywkę w postaci zainteresowania, ale masz sczescie bo jest tez cala rzesza pozytywnych Anonimów, uśmiech Józia rozbrajający, a wygląda na niezłego rozrabiakę :)
A to nie jest tak, ze z czasem kazda blogerka to przechodzi...?Raz na jakis czas pojawia sie jakis but- anonim?
Jozio ten slodziak juz taki duzy, moj tez juz taki duzy jest(ur.2 tygodnie przed Joziem)?Nie wierze...
Torba cudna, klasyczna, do wielu wiosennych zestawow:)
Uwielbiam aure Twojego bloga:) a Synek poprostu czarujacy
Buziaki Ola :)
Bluzka dla mnie średnio, ale torba fanstastyczna jest! No i Józek- ponadczasowy, pasuje idealnie do każdej kolekcji ;-))))
Aniu, tylko wpadnij na pomysł zamknięcia bloga! Albo zostawienia go tylko dla stałych czytelników. Wtedy będę bardzo smutna, ponieważ nigdy się jakoś specjalnie nie podpisuję i ciężko jest mnie zweryfikować ;)
Anna
torba świetna :)
Nie warto się przejmować złośliwymi komentarzami. Prowadząc bloga stałąś się osobą publiczną, ludzie wyładowują na Tobie swoje frustracje a tak naprawdę marzą, żeby mieć tak jak Ty :)
Nie rezygnuj z blogowania :) czekamy na kolejne wpisy :)
Blogów o modzie jest wiele ale ten jest wyjątkowy klasyczny styl i przemiła atmosfera :)
WIem, że czasem trudno, ale nie przemuj się proszę. Są tacy bezinteresowni złośliwcy, których cieszy kopanie innych - zwłaszcza, gdy im się szczęści, mają pieniądze, rodzinę, zdrowie. Uwielbiam na Was patrzeć i mam nadzieję, że szybko z pisania nie zrezygnujesz:-)
ten model torebki tez przypadl mi do gustu, wybiore chyba tylko inny kolor. pozdrawiam
Dajmy juz spokój tym o których nie chcemy pisać. Skupmy się na fantastycznej torebce ( kształtna, pojemna - moje "papiery znalazłyby tam miejsce-, no i taka damska - w rozumieniu dla dam ) uwielbiam torby noszone na tzw. "łokciu". Wprawdzie moim ostatnim nabytkiem była o "pikowanym licu", ale kobiecy instynkt mówi mi ze jest cos w tej torbie co mnie w niej pociaga :)No ale my kobiety uwielbiamy rękawiczki,paski, torby i buty, tego ci u nas nigdy dostatek. Bez urazy Aniu, ale w tym blogu Ty i ciuszki są tylko dodatkiem do Józia, to On tu wiedzie prym. Pozdrawiam - Joanna-
ooo Nowy wpis:) Aniu nie mogę się napatrzeć na twojego synusia ,jest tak sliczny jak z katalogu:) pozdrawiam i nie denerwuj się bzdurami:) pozdrawiam Justyna Sz-n:)
ależ Twój synek jest już wielki!!
z własnego doświadczenia wiem, że takie krytyczne komentarze (w 99% anonimowe) pojawiają się falami, żywią się fermentem który wzbudzają i znikają gdy tylko zaczyna się je olewać. działa! niestety blogując trzeba się nastawić i na takie 'kwiatki'
ps. sanki kupione a tu śniegu nie ma!:)
Aniu torebka urocza, bardzo mi się podoba. Ale Józek to mój faworyt, masz najładniesze dziecko jakie widziałam, nawet ładniejsze od mojego synka gdy był w tym wieku /a to już komplement wiesz... nie byle jaki ;)/
Cudnie, bluzeczka też bardzo bardzo na TAK!! :)
Witaj Aniu, zaglądam na twojego bloga systematycznie od roku (może dłużej), bardzo lubię twoje wpisy, przekazują pozytywną energię ... do tej pory byłam niemym obserwatorem ale po tym wpisie postanowiłam dać Ci sygnał, że jak wiele osób bardzo lubię to Twoje miejsce w blogsferze :) a więc KEEP CALM AND CARRY ON ;)
pzdr Ines
Aniu,jaki Józiu jest duży od czasu gdy Was ostatnio widziałam!
Torba fenomenalna!
Buziaki i pozdrowienia!
Prześlij komentarz
Many thanks for your comments, I love them all !